piątek, 22 marca 2013

Stunter13 - szatan i anioł...

Stunter 13 jest szatanem gdy dosiada motocykla i aniołem pieszo – gdy po wyczerpujących, adrenalinowo-testosteronowych pokazach dopadała go chmara fanów, przez kilka kwadransów cierpliwie rozdawał autografy i ustawiał się do zdjęć z niezmiennie łagodnym uśmiechem i ciepłem w wielkich, niebieskich oczach.

„Cieszę się, że stunt spotyka się z coraz większym zainteresowaniem” – powiedział mi w kuluarach imprezy. - „Szczególnie w takich miejscach, gdzie coraz więcej ludzi może docenić jak trudna jest to sztuka i przestać myśleć o nas, że jesteśmy tylko chuliganami”.

Zapytany o przyszłość, przyznał, że nie myśli o tym, co będzie jutro. „Kocham swoje życie” – powiedział – „to, o czym parę lat temu marzyłem, teraz staje się rzeczywistością”.

Stunter13 Rafał Pasierbek - szatan, anioł i przede wszystkim człowiek - skromny, bezpretensjonalny, przeuroczy :-)  Na MotoRmanii galeria zdjęć z jego i innych występu podczas targów wrocławskich.

Stunter13


na motorynce






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza