Po co komu internet, skoro są motocykle?
The Ultimate Search Engine - Absolutna Wyszukiwarka (od czeskiego i słowackiego "szukać").
Wybitne dzieło sztuki reklamowej znalezione dzięki serwisowi MotoRmania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą video. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą video. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 stycznia 2014
czwartek, 19 grudnia 2013
Stunter13 - co za człowiek!!!
CO ZA PRODUKCJA!!!
Stunter13 to jeden z najbardziej pozytywnych ludzi jakich znam. Wielka siła radości życia, skromność i bezpośredniość. Mistrz Świata w stuncie ma liczne inne talenty! W tym filmie jest raperem, odtwórcą głównej roli, reżyserem i edytorem!!! A historia którą opowiada klip ma motywujący przekaz. Ciekawostki też po napisach.
Aktualności z życia Stuntera13 opisane zabawnie przez niego samego znajdziecie co miesiąc w papierowej MotoRmanii.
Stunter13 to jeden z najbardziej pozytywnych ludzi jakich znam. Wielka siła radości życia, skromność i bezpośredniość. Mistrz Świata w stuncie ma liczne inne talenty! W tym filmie jest raperem, odtwórcą głównej roli, reżyserem i edytorem!!! A historia którą opowiada klip ma motywujący przekaz. Ciekawostki też po napisach.
Aktualności z życia Stuntera13 opisane zabawnie przez niego samego znajdziecie co miesiąc w papierowej MotoRmanii.
sobota, 23 listopada 2013
Gymkhana GP - 24.08.2013 - 3 edycja w Warszawie, relacje, fotorelacje, videorelacje
I jeszcze materiały z warszawskiej edycji naszej Gymkhana GP. - Moje texty i zdjęcia:
Szczegółowa relacja i 50 fotek na MotoRmanii
Galeria najlepszych zdjęć (118) na MotoRmanii
Obszerna galeria (370 zdjęć) na GymkhanaPolska.pl
Beniamin - ależ on tam pozamiatał wszystkich...! To co robi z tą Cebrą jest NIEWIARYGODNE.
Pięknie sprawił się też Dziki (3. czas pierwszego przejazdu) ale psycha puściła i w 2. przejeździe miał glebę
Adaśko nie miał zamiaru startować ale namówiłam go na start na moim koniu; pojechał bez treningu i w 2. przejeździe zrobił trzeci czas, zaraz za Grzesiem Ulińskim! W 1. przejeździe pojechał zbyt lajtowo bo się bał że mi poniszczy maszynę, a przecież to tylko przedmiot...
Można zobaczyć jeszcze:
30 moich fotek pod relacją Pedrosa na GymkhanaPolska.pl
Videa kręcone latającą tetrakopterdroną (3 filmik 1:00 - tam jestem ;-)
Szczegółowa relacja i 50 fotek na MotoRmanii
Galeria najlepszych zdjęć (118) na MotoRmanii
Obszerna galeria (370 zdjęć) na GymkhanaPolska.pl
Beniamin - ależ on tam pozamiatał wszystkich...! To co robi z tą Cebrą jest NIEWIARYGODNE.
![]() |
| Beniamin |
Pięknie sprawił się też Dziki (3. czas pierwszego przejazdu) ale psycha puściła i w 2. przejeździe miał glebę
![]() |
| Dziki |
![]() |
| Dziki tuż przed startem. Bardzo lubię to zdjęcie |
Adaśko nie miał zamiaru startować ale namówiłam go na start na moim koniu; pojechał bez treningu i w 2. przejeździe zrobił trzeci czas, zaraz za Grzesiem Ulińskim! W 1. przejeździe pojechał zbyt lajtowo bo się bał że mi poniszczy maszynę, a przecież to tylko przedmiot...
![]() |
| Adaśko na fotelu lidera i ja |
![]() |
| Chris i Dziaga |
![]() | |||
| Pacia czyli ja |
30 moich fotek pod relacją Pedrosa na GymkhanaPolska.pl
Videa kręcone latającą tetrakopterdroną (3 filmik 1:00 - tam jestem ;-)
Gymkhana GP - 21.09.2013 - 4 edycja, Wielki Finał w Szczecinie - relacje, fotorelacje, videorelacje
Czasu jak zawsze za mało, dopiero teraz udało mi się usiąść nad skompilowaniem materiałów z Finału Gymkhana GP organizowanego przez motoFUNdację, w której działam wraz z przyjaciółmi.
Materiały mojego autorstwa:
MotoRmania: zapowiedź ilustrowana fotkami z edycji sierpniowej
MotoRmania: zapowiedź +zaproszenie video + plakat
MotoRmania: relacja z Finału + 50 zdjęć
MotoRmania: galeria najlepszych zdjęć (115)
MotoRadio: gorąca relacja audio - (w liście audycji archiwalnych: "Gymkhana Finał")
Pikasa: Jeszcze większa galeria zdjęć (730)
Zaproszenie video (materiał z edycji lipcowej) od Pacia Subjective Productions
Inne warte zobaczenia:
TV Pomerania: Zapowiedź (wywiad ze mną i Dzikim)
Genialna, przepiękna relacja video od Kalwa Studios (oglądamy na full screenie):
Relacja w TV Pomerania (Dziki, Tuśka, ja)
Relacja w Kronice Szczecińskiej (Smelka, Młody, Ola i ja)
ORAZ
Niezwykła, emocjonalna relacja Miondira (Jiří Schovanec) który w naszych zawodach był drugi w kat. amatorów, a tydzień później na finale MotoSlalomu został Mistrzem Czech
Super zdjęcia od DagoMc pod relacją na GymkhanaPolska.pl
Piękne fotki od Przemysław Budziak
Ależ było pięknie...
![]() |
| Beniamin, Mistrz Polski |
![]() |
| Smelka odbiera puchar za 1. miejsce w kat. amatorów |
![]() | |
| Oscar |
![]() | |
| Młody czyli DrMarino czyli Mariusz z Krakowa |
![]() |
| Dziki |
![]() | |
| Marino, moja Mała (Honda) i ja |
piątek, 18 października 2013
Finał Gymkhana GP - videorelacja
Takie mam urwanie głowy że jeszcze nie zdążyłam powrzucać tu wszystkich materiałów z Gymkhany warszawskiej, czeskiej i finału w Szczecinie. Znaleźć je można w komplecie na ryjxiążce (fanpejdż zawodów) i na MotoRmanii, ja tymczasem wrzucam przepiękną videorelację z Finału, bo jest tak uzależniająca że od ponad tygodnia oglądam ją parę razy dziennie :-) Autorem jest Kalwa Studios.
wtorek, 17 września 2013
Zapowiedź WIelkiego Finału Gymkhany w Telewizji Pomerania
Dziki i ja w Galaktyka TV. Dziki był bardzo dzielny, to był jego pierwszy raz przed kamerami na żywo :-)
A to piękna zapowiedź poprzedniej rundy:
Do zobaczenia w Szczecinie 21 września!
A to piękna zapowiedź poprzedniej rundy:
Do zobaczenia w Szczecinie 21 września!
piątek, 13 września 2013
Zaproszenie na Wielki Finał Gymkhana GP
Wielki finał jedynej ogólnopolskiej imprezy Gymkhanowej w tym sezonie i największej w kontynentalnej Europie już za tydzień 21 września w Szczecinie.
Poniższy filmik to zaproszenie, złożone z ujęć z 2 rundy - 6 lipca.
Poniższy filmik to zaproszenie, złożone z ujęć z 2 rundy - 6 lipca.
Zaproszenie na Wielki Finał GymkhanaGP, Szczecin 21.09 - motoFUNdacja from Monika Tichy on Vimeo.
piątek, 28 czerwca 2013
Gymkhana GP - film z 1 edycji - zaproszenie na drugą
Po pierwszym klipie ze zdjęć jaki zrobiłam o ubiegłorocznej Gymkhanie, teraz montaż już ruchomych obrazów. Moja stara kamerka jest nędzna i popsuła się po kwadransie więc miałam mało materiału i głównie z treningów. Chyba czas zainwestować w GoPro. Oto co udało mi się z tego wyrzeźbić:
.
.
piątek, 11 stycznia 2013
Motocykliści ratują życie
Motocyklista nie taki zły. To właśnie on niesie ratunek tam, gdzie inni nie dają rady dotrzeć.
środa, 19 września 2012
Przeżyjmy to jeszcze raz...
Film z rundy finałowej Honda Gymkhana. Takahisa Fujinami, mistrz świata w trialu, wystąpił w przerwach między przejazdami dla uciechy zgromadzonej publiczności. Jego wyczyny powodowały że mi jako oficerowi BHP przestawało bić serce. ;-) No i oczywiście niepowtarzalna atmosfera imprezy i potyczki mych przyjaciół i kumpli z zasadzkami toru złożonego z kolorowych pachołków i plam oleju.
Honda Gymkhana Warszawa from Łukasz Śliwa on Vimeo.
Honda Gymkhana Warszawa from Łukasz Śliwa on Vimeo.
wtorek, 28 sierpnia 2012
Piękny clip z Honda Gymkhana 3. runda Wrocław
Byłam tam i widziałam wszystko na własne oczy - było tak pięknie!
Honda Gymkhana Wrocław from Łukasz Śliwa on Vimeo.
Honda Gymkhana Wrocław from Łukasz Śliwa on Vimeo.
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
Nie ma b(l)oga! Jest motór!
Uprawiamy święte wojny w cyberprzestrzeni, zamiast z przyjaciółmi żoną dziećmi porozmawiać. Siedzimy w bladym trupim świetle monitorów, w szumie wentylatorów procesorowych i serwerowych, z dłońmi na klawiaturach, zamiast pod błękitem oddychać powietrzem przesyconym złocistymi słonecznymi promieniami, w świergocie ptasząt godujących, a dłońmi raczej trzymać ręce Drugiego Człowieka. Albo manetki motocykla. I mknąć Drogą. W takich sytuacjach łatwiej bowiem Dotknąć Absolutu niż próbując go słowem, logiką, intelektem ogarnąć w cyberprzestrzennych dyskusjach. Doświaczyć tego który jest Drogą Prawdą i Życiem można raczej będąc W Drodze, w Prawdziwym Życiu, teraz nie nazywanym już Real Life'em, ale oflajnem.
Więc, póki ciepło i sucho, porzucam (b)logosferę i znikam do oflajnu. W Drogę. Nie ma b(l)oga! Jest motór!
czwartek, 18 listopada 2010
Być-W-Drodze
Są dwa rodzaje podejścia do przemieszczania się. Dla jednych jest ono straconym czasem, zużytym na to by dostać się z miejsca na miejsce. Najchętniej używaliby teleportacji. Dla innych Bycie-W-Drodze jest esencją istnienia, jego najwyższym stanem.
Życie w pośpiechu nie jest właściwie życiem. "Tam dom twój, gdzie serce twoje". Jeśli człowiek gna na spotkanie, żeby zdobyć klienta, żeby sprzedać mu coś, żeby zarobić, żeby kupić dom na Bahamach - on żyje czymś innym niż robi. Doświadcza swego rodzaju schizofrenii. Niby jest tu, na autostradzie w swoim aucie - ale naprawdę, myślą i sercem jest na tych Bahamach. Za ileś czasu, kiedy już osiągnie swój cel i usiądzie na werandzie tego domku który pół życia budował - może się okazać że marzenie było czymś zupełnie innym niż spełnienie. Że już nie potrafi siedzieć i cieszyć się tym domkiem. Że jest uzależniony od pośpiechu, od adrenaliny. Albo że jest już zbyt stary i zmęczony by cieszyć się czymkolwiek.
Robert Pirsig, pisząc o swoich motocyklowych podróżach bez pośpiechu i bez celu, odkrył dwuznaczność frazy "mieć dobry czas" (=zrobić coś szybko).
Chcemy mieć dobry czas, ale oceniamy go koncentrując się na “dobry” bardziej niż na “czas”, i kiedy tak przesunie się znaczenie, całe podejście się zmienia.Człowiek który żyje w ten sposób - jest tu i teraz. Może nie "osiągnąć" zbyt wiele. "Osiągi" są znów dwuznaczne. Te drogowe/czasowe służą "osiągom" na gruncie finansowym tudzież budowaniu sobie poczucia bezpieczeństwa w oparciu o zabezpieczenia materialne. Ale człowiek, który nie wychodzi (zbyt często) poza tu i teraz, "osiąga" coś niedostępnego dla tych którzy całe życie poświęcają budowaniu zamków na piasku. Ten ktoś żyje już teraz tam gdzie jest - a nie kiedyś tam, za 30 lat, w domku na Bahamach. Albo chociażby nad Miedwiem.
"Zen czyli sztuka oporządzania motocykla"
Zamkami na piasku są bowiem wszystkie ludzkie dzieła. Mieszkania kupione za 30-letnie niewolnictwo wobec banku i pracodawcy. Konta emerytalne. Dzieci "by miał się mną kto zająć na starość". Przychodzi jeden podmuch wiatru - powódź, krach na giełdzie, atak serca, wypadek - i pokazują, że życie poświęcone dla przyszłości było tylko pasmem bezsensownego wysiłku którego owoców nigdy nie posmakujesz. Szczególnie gdy śpieszysz się na drodze. Śmierć lubi niedospanych, jeżdżących szybko.
O zmianie cywilizacji zachodu w cywilizację pośpiechu mówi kreskówka Pixara "Auta":
Kiedyś podróżowało się całkiem inaczej. 40 lat temu nie było tu tej autostrady. Drogi nie przebijały się na wprost przez góry i doliny, ale wiły się, wznosiły i opadały razem z nimi. Ludziom nie zależało by osiągnąć dobry czas, ale by przeżyć dobry czas.
Obejrzyjcie ją sobie dorośli. To jest film dla was. Tu wklejam fragment który o tym mówi. Od 1:04:44 - sześć minut. Fragment może się wam wydać zbyt długi. Ale nie spieszcie się. Dajcie sobie ten czas. Pozwólcie sobie chwilę pożyć.
Widziałam reklamę "Wybierz swoją przyszłość". Ja bym zaś powiedziała "Wybierz swoje życie". Przyszłość może nigdy nie nadejść.
No future.
czwartek, 29 października 2009
Wróbelek i motocyklista
Jechał sobie motocyklista szosą, naraz z boku tuż przed niego wyfrunął wróbelek. Nie udało się uniknąć zderzenia. "Pewnie nie przeżył" zmartwił się kierowca, ale dla pewności zatrzymał się i podniósł wróbelka. Patrzy, a ptaszyna jeszcze dycha, chociaż nieprzytomna. No to zabrał wróbelka do domu, włożył do klatki po kanarku, wstawił miseczki z wodą i jedzeniem i poszedł spać.
Po jakimś czasie wróbelek się budzi, patrzy: leży na uschniętej słomie. Jedzenie w misce. Kraty. Złapał się za głowę:
- O k***a! Zabiłem motocyklistę!
Strasznie stare, ale nie mogłam się powstrzymać :-)
To też jest strasznie stare, w dzieciństwie zrobiło na wielu mych rówieśnikach duże wrażenie, skoro do dziś pamiętamy :-)
Po jakimś czasie wróbelek się budzi, patrzy: leży na uschniętej słomie. Jedzenie w misce. Kraty. Złapał się za głowę:
- O k***a! Zabiłem motocyklistę!
Strasznie stare, ale nie mogłam się powstrzymać :-)
To też jest strasznie stare, w dzieciństwie zrobiło na wielu mych rówieśnikach duże wrażenie, skoro do dziś pamiętamy :-)
sobota, 19 września 2009
Co mamy zrobić, żebyście nas widzieli?
Przez cały sezon motocyklowy był względny spokój, a teraz na koniec co dwa, trzy dni coś. Ktoś.
W tej elegii co kilka wersów jak refren powtarza się: "samochód wyjechał z podporządkowanej..."
Tak jak xiędzu profesorowi, który wykładał na filozofii gdy Kazik tam się uczył. Trzy dni temu jechał 40km/h ulicą Monte Cassino. Dwa skrzyżowania od mojego domu. Reanimowali go na ulicy 20 min. Odzyskał przytomność wczoraj.
Osobie kierującej autem też współczuję.
Instruktor pokazuje kursantom kask. "Co to jest?" - "Kask" - "Nie, to czapka niewidka".
Jesteśmy mali, ale nie jesteśmy muchami. 8 na 10 kolizji spowodowanych jest przez kierowców samochodu, którzy nie widzieli motocykla.
Co mamy zrobić, żebyście nas widzieli? (Uwaga gołe panie!)
Ale co by było warte życie, gdyby się nie jeździło na motocyklu?
____________________________________________
W tej elegii co kilka wersów jak refren powtarza się: "samochód wyjechał z podporządkowanej..."
Tak jak xiędzu profesorowi, który wykładał na filozofii gdy Kazik tam się uczył. Trzy dni temu jechał 40km/h ulicą Monte Cassino. Dwa skrzyżowania od mojego domu. Reanimowali go na ulicy 20 min. Odzyskał przytomność wczoraj.
Osobie kierującej autem też współczuję.
Instruktor pokazuje kursantom kask. "Co to jest?" - "Kask" - "Nie, to czapka niewidka".
Jesteśmy mali, ale nie jesteśmy muchami. 8 na 10 kolizji spowodowanych jest przez kierowców samochodu, którzy nie widzieli motocykla.
Co mamy zrobić, żebyście nas widzieli? (Uwaga gołe panie!)
Ale co by było warte życie, gdyby się nie jeździło na motocyklu?
____________________________________________
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















